Branża TSL to uniwersum, w którym dzieje się tak dużo, że potrzebna byłaby 24-godzinna transmisja “na żywo”, by być ze wszystkim na bieżąco. Dlatego w naszym cyklicznym przeglądzie staramy się mówić o tym, co naprawdę ważne; prezentować interesujące informacje, ciekawostki, sensacje oraz przybliżać dokonujące się w prawie zmiany. W tym tygodniu m.in. o rosnących problemach branży transportowej w związku z wojną na Ukrainie.

 

Firmy transportowe apelują o pomoc

W świetle sankcji nałożonych na przewóz towarów do Rosji i na Białoruś, wiele firm z branży transportowej znalazło się w trudnej sytuacji. Blokada oznacza dla niektórych przewoźników brak albo bardzo ograniczoną liczbę zleceń, a to z kolei przekłada się na trudności finansowe. Firmy przewozowe liczą tu na pomoc państwa. Takim realnym wsparciem mogłoby być przekazywanie im zleceń ze spółek skarbu państwa. Przedstawiciele firm z branży wystosowali już list z apelem do polityków o pomoc. Na razie nie spotkał się on jednak z żadnym odzewem. Wielu polskich kierowców, którzy pracują na rosyjskim lub białoruskim rynku, chce stamtąd zniknąć, ale bez odgórnej pomocy ich sytuacja stanie się dramatyczna. Jak poinformował serwis RMF FM, na terenie dwóch objętych sankcjami krajów pracuje obecnie ok. 3 tys. kierowców z Polski.

 

Białorusin jechał na podwójnym gazie. Szokujący wynik badania alkomatem

Rutynowa kontrola kierowcy, który poruszał się drogą S8, zakończyła się przekazaniem truckera w ręce policji. Akcja rozegrała się nieopodal Radzymina, gdzie służbę pełnili inspektorzy ITD z Warszawy. Podczas sprawdzania dokumentów jednego z kierowców poruszających się w zespole pojazdów z Rosji, wyczuli oni od niego silny zapach alkoholu. Jego sytuację komplikowały inne symptomy wskazujące na stan upojenia – problemy z mówieniem i poruszaniem się. Badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych wątpliwości. We krwi mężczyzny stwierdzono stężenie alkoholu na poziomie 3,02 promila. W związku z tym kierowca został przekazany policjantom. Białorusin to kolejny w ostatnim czasie, poruszający się polskimi drogami kierowca ciężarówki, który „wykazał się” godnym potępienia postępowaniem. W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o zatrzymanym na DK10 kierowcy, który także stwarzał poważne zagrożenie, kierując ciężarówką w stanie nietrzeźwości – badanie przeprowadzone u kierowcy z Brodnicy wykazało 3 promile alkoholu.

 

Kolejne sankcje dla Rosji i Białorusi. Tym razem dotyczy przewoźników

Unia Europejska nakłada kolejne sankcje na dwa kraje, które odpowiedzialne są za trwającą na Ukrainie wojnę. Tym razem wprowadzone restrykcje dotyczą firma transportowych z Rosji i Białorusi. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi, nie będą one mogły świadczyć swoich usług na terytorium Wspólnoty. Najnowsze zmiany weszły w życie 9 kwietnia, a najpóźniej do 16 kwietnia pojazdy należące do dwóch wymienionych krajów powinny opuścić obszar Unii Europejskiej. Okres przejściowy ma pozwolić przewoźnikom objętym reperkusjami na dokończenie realizowanych już zleceń. Nowe regulacje objęte są licznymi wyłączeniami. Nowym zakazom nie podlega m.in. przewóz poczty w ramach usługi powszechnej, a w przypadku zdobycia odpowiednich pozwoleń także transport produktów farmaceutycznych czy transport realizowany w celach humanitarnych. Nowe sankcje już zaczęły działać. W ostatni weekend nie wpuszczono na terytorium Łotwy 152 pojazdów ciężarowych z rosyjskimi i białoruskimi tablicami rejestracyjnymi. Analitycy spodziewają się, że podobnym zakazem względem europejskich przewoźników „zrewanżują się” wkrótce oba objęte sankcjami kraje.

 

Duże spadki w sprzedaży ciężarówek

Wojna na Ukrainie, wyhamowująca produkcja nowych pojazdów oraz rosnące ceny na rynku motoryzacyjnym mają swoje przełożenie na sprzedaż oraz rejestrację nowych ciężarówek. W marcu odnotowano pod tym względem spory regres, gdy porównamy sytuację do analogicznego okresu roku ubiegłego. W ubiegłym miesiącu zarejestrowano w naszym kraju 2,6 tys. nowych pojazdów ciężarowych. Oznacza to spadek o 17,5 proc. w porównaniu z marcem 2021 r. W całym I kwartale br. spadek ten wyniósł 3,4 proc. w porównaniu z rokiem 2021. Jak wyjaśnia serwis trans.info, powołując się na analizę przedstawicieli Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, ta negatywna tendencja jest w dużej mierze związana z poczuciem niepewności potencjalnych nabywców, gdy chodzi o najbliższą przyszłość.

 

Dramatyczne sceny na drodze krajowej 62. Kolizja z udziałem czterech pojazdów

Poważne zdarzenia drogowe miało miejsce w w ostatni piątek w pobliżu Nowego Dworu Mazowieckiego. Doszło tam do zderzenia zestawu oraz trzech pojazdów osobowych. Jak relacjonowała policja, w tył skręcającego w lewo volkswagena najechała toyota, a w nią uderzyło mistsubishi. W efekcie volkswagen przemieścił się na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącym z przeciwka pojazdem ciężarowym DAF. W rezultacie ciągnik wraz z naczepą wywrócił się na bok. Z ciężarówki wysypał się przewożony ładunek. W wypadku ucierpiało łącznie 5 osób, które trafiły do okolicznych szpitali.

 

Nowe promy E-Flexer trafią na trasę Gdynia-Karlskrona

To doskonała wiadomość dla wszystkich pasażerów i przewoźników korzystających z połączenia Gdynia-Karlskrona. Popularny armator zdecydował, że najnowsze, zbudowane w Chinach, dwa promy E-Flexer będą pływać na tej popularnej trasie pomiędzy Polską a Szwecją. Pierwszy z nich rozpocznie obsługę tej trasy już w lipcu, a drugi w listopadzie br. Pachnące nowością ro-paxy rozpoczną kursy na tej linii bezpośrednio po zakończeniu budowy i odbiorach. Rozmieszczenie tych statków na trasie Gdynia-Karlskrona oznacza zmianę w dotychczasowych planach firmy Stena Line, która pierwotnie chciała wyznaczyć te statki do obsługi połączenia Nynäshamn-Windawa. Rosnący popyt na przewozy pomiędzy polskim portem o południową Szwecją zdecydował o modyfikacji tego scenariusza. E-Flexery stanowią prawdziwą dumę we flocie Stena Line oraz innych operatorów, którzy czarterują od Stena RoRo te promy (Brittany Ferries i DFDS). Ro-paxy, które trafią na trasę Gdynia-Karlskrona będą miały po 240 m szerokości i dysponować będą pasem ładunkowym o długości aż 240 m (są dłuższe od dotychczasowych E-Flexerów); na pokład przyjmą do 1200 pasażerów. Oba będą korzystać już z nowego terminalu w Gdyni, który przygotowany jest do obsługi tak dużych statków. Więcej informacji z branży promowej znajdziesz TUTAJ.

 

Źródła: RMF FM, etransport, trans.info, Auto-Świat, TVN24, PromySKAT

 

Jakub