Branża TSL to uniwersum, w którym dzieje się tak dużo, że potrzebna byłaby 24-godzinna transmisja “na żywo”, by być ze wszystkim na bieżąco. Dlatego w naszym cyklicznym przeglądzie staramy się mówić o tym, co naprawdę ważne; prezentować interesujące informacje, ciekawostki, sensacje oraz przybliżać dokonujące się w prawie zmiany. W tym tygodniu m.in. o wypadku ciężarówki przewożącej olbrzymi czołg.

 

Chcą zostać liderem w dostępności infrastruktury dla „elektryków”

Sześć stacji ładowania o mocy od 40 do kWh znalazło się w eTruck Chargin Park w niemieckim Worth am Rhein (Nadrenia-Palatynat). Takie kompleksowe rozwiązanie adresowane jest do kierowców elektrycznych ciężarówek, którzy na miejscu mogą skorzystać i porównać rozwiązania do ładowania pojazdów, oferowane przez różnych producentów. Jak poinformowali przedstawiciele firmy Mercedes-Benz Trucks, będącej pomysłodawcą budowy stacji, w przyszłości możliwe będzie dodanie kolejnych modułów – także tych o większej mocy. W punkcie można spotkać doradców, którzy pomagają w korzystaniu z poszczególnych opcji. W najbliższym czasie należy spodziewać się przyspieszenia budowy nowych stacji ładowania pojazdów elektrycznych w tym kraju. Niemiecki rząd przyjął niedawno plan budowy wysokowydajnej sieci do ładowania pojazdów elektrycznych. Do 2025 r. ma się pojawić w Niemczech 1200 punktów ładowania o wysokiej wydajności.

 

Poważne kłopoty na holenderskich drogach

Kierowcy przemieszczający się drogami w Holandii muszą się liczyć z poważnymi komplikacjami. Są one efektem odbywających się tam w ostatnim czasie protestów. Na wielu tamtejszych drogach pojawiły się blokady, które organizowane są przez rolników. Barykady pojawiają się nie tylko na drogach lokalnych, ale też na autostradach. Przejazd niektórymi szlakami staje się nie tylko niemożliwy, ale czasami wręcz niebezpieczny. Co więcej, w wielu miejscach, w których protesty odbywały się wcześniej, trwają prace porządkowe, które także utrudniają przejazd. Rolnicy protestują w Holandii od początku lipca, sprzeciwiając się m.in. nowym regulacjom ograniczającym poziom emisji azotu, co – w ich opinii – może doprowadzić nawet do likwidacji branży rolniczej.

 

Trudności w ruchu przez La Manche. Kierowcy chcą zmian

Zatory drogowe i trudności w przeprawie przez kanał La Manche to coś, do czego kierowcy ciężarówek zdążyli się już przyzwyczaić. Niektórym z nich trudno jednak przywyknąć do warunków, które  panują, gdy trzeba spędzić czasami kilkadziesiąt godzin w oczekiwaniu na przeprawę. Stąd też pomysł wprowadzenia radykalnych zmian, które w podobnych sytuacjach mogłyby ucywilizować czekanie. Z inicjatywą stworzenia specjalnej strefy, wyposażonej w odpowiednie zaplecze sanitarne, wystąpili właśnie przedstawiciele Brytyjskiego Stowarzyszenia Transportu Drogowego (RHA). Taki obszar byłby administrowany przez policję i służby drogowe. RHA zaapelowało już m.in. do rządu i policji z prośbą o ustosunkowanie się do tego pomysłu i wskazanie miejsca mogącego pełnić rolę takiego bufora, który powinien znaleźć się w okolicach ciągu drogi M20 prowadzącej do portu Dover. Ten właśnie szlak jest najczęściej paraliżowany w chwili wystąpienia jakichkolwiek utrudnień.

 

Zakaz sprzedaży aut spalinowych wejdzie w życie?

Przyjęte przez Parlament Europejski przepisy dotyczące zakazu sprzedaży pojazdów napędzanych benzyną lub dieslem od 2035 r. wywołały ożywioną dyskusję w Europie. W czasie, gdy niektórzy deklarują gotowość (niektórzy twierdzą, że są w stanie sprostać nowym warunkom jeszcze przed 2030 r.), inni uważają, że tak nieodległy termin wejścia w życie nowych regulacji jest absolutnie nie do przyjęcia. Wiele wskazuje na to, że jednym z najbardziej zadeklarowanych przeciwników będzie nasz kraj. Kolejni polscy urzędnicy zapowiadają, że będą wzywać rząd do wyrażenia głośnego sprzeciwu na forum europejskim. Taki głos wyszedł ostatnio m.in. z Ministerstwa Sprawiedliwości, którego przedstawiciele twierdzą, że konsekwencje nowych regulacji ponieśliby podatnicy. Inną kwestią jest też brak przygotowania odpowiedniej i efektywnej infrastruktury.

 

Niecodzienny wypadek z udziałem ciężarówki. Wiozła gigantyczny ładunek

Do niecodziennego wypadku doszło na jednej z holenderskich dróg. Ciężarówka przewożąca 55-tonowy czołg Leopard 2A4 najpierw uderzyła w barierki energochłonne, a potem wbiła się w ekrany akustyczne. Incydent miał miejsce na autostradzie A12 w rejonie gminy Reeuwijk. I choć szczęśliwie nikt nie ucierpiał, to kierowcy jadący w kierunku Utrchtu musieli się potem mierzyć z potężnymi utrudnieniami. Likwidacja szkód oraz usuwanie z drogi czołgu – z pomocą specjalistycznych dźwigów – zajęło kilkanaście godzin. Przyczyną zdarzenia było prawdopodobnie uszkodzenie opony, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem marki DAF.

 

Finnlines zwiększa przepustowość pomiędzy Finlandią a Danią

Większe zapotrzebowanie sprawiło, że Finnlines zdecydowało się na zaoferowanie większej przestrzeni ładunkowej na jednej ze swoich tras. Do tej pory na trasie pomiędzy Finlandią a Aarhus armator korzystał ze statków o długości od 163 do 187 m. Teraz zdecydował się postawić na zdecydowanie większą jednostką. Dzięki temu na linii tej można będzie spotkać zbudowany w 2012 r. ro-ro Finntide, który ma 218 m długości, a co za tym idzie, dysponuje dużo większą powierzchnią ładunkową przeznaczoną do transportu naczep. Ze względu na nałożone na Rosję sankcję obsługa połączenia odbywa się teraz z pominięciem Petersburga. Statek z Finlandii płynie bezpośrednio do duńskiego portu. Więcej informacji z branży promowej znajdziesz TUTAJ.

 

 

Źródła: etransport.pl, Polskie Radio 24, biznes.newseria.pl, interia.pl, PromySKAT

Jakub